75 lat kultowej Warszawy - zlot i wystawy na Zamku Topacz

Podczas MotoClassic na Zamku Topacz świętowaliśmy 75 -lecie kultowej już Warszawy, która zmotoryzowała na początku taksówkarską brać. Podczas licznie zgromadzonych egzemplarzy były też perełki z Muzeum Techniki w Warszawie, jedyna w Polsce Warszawa M210.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jak wypadła w tym porównaniu dawna Warszawa? Naszym zdaniem, z perspektywy czasu, wręcz znakomicie. Nawet padający deszcz nie zakłócił zwiedzania, porównywania, a także słuchania wykładów o dawnej Warszawie.

Trudno nam też się zgodzić, że opinie - a dokładnie kilka -  jest takich, że na zlocie było zaledwie kilka egzemplarzy godnych obejrzenia, szczególnie te który miały mocne, rdzawe  perforacje blach i zawieszenie od modelu Gaz M7 (prawidłowa nazwa Gaz M-72).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Chcielibyśmy od razu powiedzieć, iż Fabryka Samochodów Osobowych (FSO) nigdy nie produkowała seryjnie samochodów Warszawa z podwoziem lub zawieszeniem GAZ M-72, aczkolwiek projekt połączenia nadwozia ze ściętym dachem (garbus),  napędem 4x4 był jednak realizowany seryjnie w ZSRR jako GAZ M-72.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Krótko o Warszawie – znacznie więcej Czytelnik znajdzie w wielu opisach już istniejących
Model ten był produkowany w Fabryce Samochodów Osobowych w Warszawie (FSO, w latach 1951-1973), w oparciu o istniejącą już radziecką konstrukcje M-20 Pobieda. Podobno był to dar samego Józefa Stalina (za który musieliśmy płacić), aczkolwiek ten propagandowy dar przysporzył naszej motoryzacji wiele problemów  (straty finansowe i technologiczne).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Pierwsze Warszawy (M20, 200, 201 i 202) charakteryzowały się 4-drzwiowym nadwoziem typu fastback (ścięty tył, potoczna nazwa  garbuska). Począwszy od  1964 podjęto rozszerzenie portfolio, najpierw powstał sedan, a od  1965 roku  5-drzwiowe kombi. Jak powiedzieliśmy Warszawa była systematycznie modernizowana. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Ciekawa jest historia modelu pikap. Odkąd w 1956 roku Stanisław Królak wygrał Wyścig Pokoju trenerzy kadry zgłosili propozycję samochodu dla teamu trenera kadry Władysława Wandora; jej konstrukcja powstała w 1958 roku. Powstały także odmiany specjalne: radiowóz MO (później Milicja), ambulans, furgon, pocztylion a nawet drezyna (którą pokazujemy na zdjęciach).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Kolejna ciekawostka, w  oparciu o podzespoły Warszawy powstały samochody użytkowe i dostawcze: Żuk, Nysa a później  Tarpan. Warto zwrócić uwagę, że już na początku 1947 roku ministerstwo Spraw Zagranicznych nawiązało współpracę z włoskim koncernem FIAT, podpisano wstępną umowę na licencję Fiata. Niestety budowy fabryki nie sfinalizowano, gdyż Stalin powiedział "niet" dla kapitalistycznego koncernu.  Miał być to nowoczesny, jak na tamte lata Fiat 1100. Polska miała zapłacić węglem i żywnością. Niektórzy historycy twierdzą, iż inną przyczyną zerwania tej umowy był plan Marshalla (i tani amerykański węgiel; aczkolwiek polska wywiązała się w sprawie zapłaty węglem).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wspomniany prezent Stalina kosztował nas 130 mln złotych (dokumentacja techniczna), zaś formy i oprzyrządowanie aż 250 mln złotych. Tak właśnie uruchomiono seryjną produkcję pierwowzoru Warszawy Gaz M-20 Pobieda. 

Pierwsze egzemplarze produkowane były na częściach dostarczanych przez ZSRR, dopiero w  1953 roku polscy konstruktorzy udanie zaprojektowali silnik M20,  wyprodukowany na polskich podzespołach. Warto dodać, gdy pierwsze egzemplarza Pobiedy M20 pojawiły się na stoku w Polsce, najbardziej zainteresowani tym modelem byli taksówkarze, którzy nie mogli nadziwić się rozwiązaniami technicznym (była nawet regulacja wycieraczek i popielniczka).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Początkowo pierwsze modele trafiały także na eksport do Chin, Rumunii, Bułgarii  czy Albanii, ale pierwsza Warszawa M20 wyjechała z fabryki w Warszawie – na polskich częściach – dopiero w 1956 roku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Pierwsza poważniejsza modernizacja  M20-57 nastąpiła w maju 1957 roku. Nie wchodzimy w ukompletowani czy nowy górnozaworowy silnik S21, ale znawcy tematu z uśmiechem na ustach podają, że w nowym ukompletowaniu znalazła się... popielniczka.

Model kolejny 201 zaprezentowano w 1960 roku. Model 202 z silnikiem górnozaworowym S21 pokazano 1962 roku. Samochód ten rozwijał już już zawrotną prędkość... 130 km/h.

Niestety linia nadwozia w latach 50. i 60. ubiegłego wieku była przestarzała. Modernizacji podjął się inż. Cezary Nawrot. Pracował z grupąa wybitnych mechaników i konstruktorów: inż. Roman Skwarek, inż. Stanisław Łukaszewicz. Tak powstała Warszawa 203 w sierpniu 1964 roku, ale model z silnikiem dolnozaworowym powstał nadal w tym samym roku.

Od 1970 roku montowano już skrzynię czterobiegową, która wcześniej nie sprawowała się dobrze z silnikiem dolnozaworowym. Skrzynia była   zsynchronizowana (biegi montowana w podłodze); ale produkowane też były nadal skrzynie 3- biegowe.

Produkowane wersje:

  • Warszawa M-20 (1951–1957);
  • Warszawa M-20 model 57 (1957–1960). później zwana 200;
  • Warszawa 201 (1960–1964);
  • Warszawa 202 (1962–1964);
  • Warszawa 223/224 (1964–1973).

Łącznie wyprodukowano 254 471 Warszaw w wersji osobowej. Największą udokumentowaną liczbę kilometrów przejechała FSO Warszawa należąca do pana Jana z Olsztyna, która pokonała blisko milion kilometrów. Wynik godny uznania i Rekordu Księgi Guinessa. Dziś tylko giganci: Rolls-Royce, Mercedes Benz, BMW mogą pochwalić się takimi przebiegami.

Silniki montowane w Warszawie (dolnozaworowy, jak i S-21 nie były wysilone i problematyczne w użytkowaniu), ale wynik mln kilometrów warty jest przypomnienia.

Radioodbiornik do Warszawy
W końcowym okresie produkcji zaprojektowano do Warszawy (wersje specjalne) radioodbiornik Żerań 3471 ze wzmacniaczem lampowym (fale długie i średnie).   Pierwszy polski radioodbiornik z UKF Traper SMP-401 powstał dopiero w 1976 roku. Jednak w używanych modelach Warszawy 223/224 można była zastosować (zaadoptować, zasilanie +9 V) radioodbiornik Ewa z UKF produkowany przez Zakłady  Radiowe Unitra Diora (1969- 1972). 

Niektórzy pamiętają jeszcze kultową audycję "Minimax" w programie III PR, minimum słów maksimum muzyki, gdzie legendarne kapele: Led Zeppelin, Deep Purple, King Crimson, Procol Harum czy The Rolling Stones  całkiem dobrze brzmialy w wielokrotnie nagradzanym OR Ewa (z możliwością konwersji w samochodzie). 

Unikat – Warszawa 210
Model ten,  jedyny zachowany w Polsce przyjechał na lawecie z Muzeum Motoryzacji w Warszawie (do Wrocławia), specjalnie na MotoClassic na Zamku Topacz. Prototypowa Warszawa 210 sięga 1961 roku, gdy  w FSO powstał specjalny zespół konstruktorów, mający zająć się przygotowaniem do produkowanej kolejnych wcieleń  Warszawy M20.

Warszawa 210 pokazana na zdjęciach, miała eleganckie nadwozie typu box-car, nawiązujące do konstrukcji amerykańskich. Wzorowano się na klasyku  Ford Falcon. Pojemna kabina pasażerska, a jakże... z kanapami (podobno skóra), zapewniała b.dobrą  widoczność i należny komfort. Deska rozdzielcza dość ascetyczna, jest prosta, bez chromu i udziwnień.

Nowoczesne, samonośne nadwozie zawieszenie z przodu na kolumnach McPhersona, wahaczach poprzecznych i sprężynach śrubowych. Z tyłu zastosowano nadal klasyczne resory piórowe.

Sześciocylindrowy silnik o pojemności 2,4- litra napędzał koła tylne poprzez sterowane hydraulicznie sprzęgło i czterostopniową skrzynię biegów (moc 90 KM). Powstała także jednostka czterocylindrowa 1,7- litra 57 KM. Przypuszcza się, że mogły być dwa takie modele w Polsce, ale co się stało z drugim modelem - twardych dowodów nie ma.

Samochód nie trafił do produkcji ze względu na podpisanie umowy z Fiatem i przygotowaniem do  produkcji modelu 125p.

Zespół konstruktorów:

  • Konstruktor prowadzący inż. Mirosław Górski;
  •  Zespół projektantów: inż. Cezary Nawrot oraz inż. Zdzisław Glinka;
  • inż. Stanisław Łukaszewicz, inż. Jan Politowski.

Xicorr Watches - zegarki, liczniki, czasomierze
Niewielu wie, że na bazie Warszawy M20 polska firma zaprojektowała i sprzedaje kultowe zegarki nawiązujące do stylu dawnej Warszawy.

"W przypadku modelu inspirowanego samochodem M20, tak znaczącym w polskiej motoryzacji i kulturze nie mogliśmy poprzestać na półśrodkach. Trzeba było sięgnąć do wnętrza - tym razem samego pojazdu. Projekt tarczy zegarka nawiązuje swoją stylistyką do tego, jak wyglądał oryginalny, samochodowy zegar Warszawa M20. Tak, patrząc na zegarek Xicorr FSO M20 możesz poczuć odrobinę nostalgii za klasyczną, motoryzacyjną elegancją" - czytamy w opracowaniu producenta.

Kolekcja zegarków Xicorr FSO M20 to kilka modeli różniących się między sobą przede wszystkim motywem wykonania tarczy. Zegar Warszawy M20 najbardziej przypomina zegarek Xicorr FSO M20.02. Do najbardziej oryginalnych, należy z kolei limitowana edycja zegarków FSO M20 Norka. Powstał on z myślą o uhonorowaniu Warszawy M-20 z 1956 roku, która wróciła do Polski po 60 latach, które spędziła w Norwegii.  Co jednak jest w tym najpiękniejsze - wróciła w oryginalnym stanie blacharsko-lakierniczym! 

Zegarki marki Xicorr z kolekcji FSO M20 to urządzenia o niezawodnym naciągu automatycznym, którego rezerwa chodu wynosi aż 42 godziny. 
Design nawiązujący do kultowego samochodu polskiej produkcji sprawia, że zegarek męski staje się ważnym gadżetem, który może także świetnie sprawdzić się w roli prezentu dla fana polskiej motoryzacji.

Historia firmy Xicorr Watches
Firma Xicorr Watches powstała w 2012 roku. Nazwa pochodzi od "sikora" -  określenia zegarka używanego na warszawskiej Pradze. Produkujemy zegarki mechaniczne. Główne komponenty są sprowadzane,  ale staramy się aby coraz więcej elementów było produkowanych w Polsce.

Naszym bestsellerem jest model M20. Za jego projekt otrzymaliśmy prestiżową nagrodę must!have na łódzkim festiwalu designu w 2013 roku.

Od 2020 roku działaliśmy jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Obecnie w ofercie mamy 5 linii zegarków, 2 edycje limitowane i jeden zegarek w trakcie przygotowania. Wkrótce zaprezentujemy kolejne nowości.

Od 2022 roku działaliśmy jako Xicorr PSA (Prosta Spółka Akcyjna), od połowy lutego 2026 właścicielem marki XICORR została firma SAKS POWER Marcin Saks.

redakcja autoflesz.com

Źródło: wykorzystano, cytaty Xicorr Watches
 

Publish modules to the "offcanvas" position.