Zegar ratuszowy (astronomiczny) w Pradze, zwany Orloj, to unikat na skalę europejską, a nawet światową. Dziś na Rynku Staromiejskim pod zegarem zawsze spotykają się grupy turystów, gości, przewodnicy ze swoją ferajną. Warto spojrzeć w górę i zobaczyć 12 apostołów. Są tu także: kościotrup bijąc w dzwon, Turek kręcący głową, skąpiec z woreczkiem pełnym monet i próżniak przeglądający się w lustrze.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
To także jedna z niewątpliwych atrakcji Pragi, gdzie obowiązkiem jest zobaczyć, sfotografować, wysłuchać bicia dzwonów. Codziennie, o każdej pełnej godzinie od 9 do 21 w oknach pojawiają się figurki dwunastu apostołów, a pianie koguta kończy ich pochód.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Legenda – niestety tragiczna
Twórcą zegara (najprawdopodobniej) był Mikulaš z Kadaně, który według przekazów historycznych wykonał ten oryginalny zegar w 1410 roku, a udoskonalił go mistrz Hanuš z Růže. Rzadko się zdarza, aby autor tak ważnego dla Pragi dzieła zginął „za wykonaną pracę". Legenda bowiem głosi, że radni miasta nakazali go oślepić. Dlaczego? Otóż nie nie chcieli, aby Hanuš zaprojektował na zlecenie innych miast podobne dzieło. Zemsta mistrza była zaskakująco skuteczna... zatrzymał zegar, a żaden zegarmistrz w mieście nie potrafił naprawić tego niezwykłego dzieła.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dziś wiemy, że Hanuš z Růže faktycznie został oślepiony. W XVI wieku dokonano zbiórki na renowację zegara. Wspomnieliśmy o usterce, która okazała się nienaprawialna dla wielu śmiałków zegarmistrzowskiego fachu. Dopiero w 1791 zegar został naprawiony zgodnie z planem profesora Antonína Strnada. W 1857 roku podjęto decyzję naprawy (modernizacji) całego zegara w oparciu o nowe podzespoły.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
II wojna światowa
Niektórzy twierdzą, że Praga nie zostala zniszczono, ale nowe ustalenia mówią co innego – jedna bomba lotnicza miala spaść na Stare Miasto, zaś druga... przez pomyłkę. Prawdą jednak jest to, że pod koniec II wojny światowej naziści zniszczyli Stary Ratusz i zegar astronomiczny.
„Figury oraz większa część dekoracji zostały spalone, a mechanizm zegara był poważnie uszkodzony. Oryginalne figury powędrowały do Muzeum Pragi, obecne są tylko kopiami” – opowiedziała przewodniczka.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zegar pokazuje różne czasy
Niewtajemniczeni mogą się pogubić w temacie czasu widzianego na cyferblacie zegara. Jest zatem czas środkowoeuropejski ( cyferblat oznaczony jest cyframi rzymskimi), czas staroczeski, czas babiloński mierzony od wschodu do zachodu słońca. Zegar ten pokazuje nawet dzień tygodnia i miesiąc.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Poniżej znajduje się kalendarz ze znakami zodiaku, wokół którego znajdują nieruchome, drewniane figurki: filozof z piórem, astronom z teleskopem, kronikarz z książką i archanioł Michał z tarczą i mieczem.
Po wojnie, wycofujący się Niemcy mocno naruszyli ten zabytek (podpalenie). Komunistyczne władze Czechosłowacji chciały nawet skasować apostołów, ale znaleźli się mistrzowie zegarmistrzowskiego fachu i przywrócili astronomiczny zegar do pracy. Zaniechano zatem tego niewątpliwego ataku na dzieło sztuki. Zegar, po drobiazgowej renowacji, oddano do ponownego użytku we wrześniu 2018 roku.
redakcja autoflesz.com
Źródło: pani przewodniczka, przewodnik po Pradze