Podobno odwiedzający Pragę kolejny, kolejny raz mają swoje ulubione miejsca, zabytki, kościoły i odwiedzają stolicę Republiki Czeskiej planowo, bez pośpiechu, z reguły bez przewodnika. Nam się udało uprosić panią przewodniczkę o zwiedzenie kościoła - zwykle pomijanego podczas zorganizowanej wycieczki. Dziś zatem o kościele św. Mikołaja na Rynku Staromiejskim, który – jako jeden z nielicznych był otwarty, nie trzeba było kupować biletu, do tego przyciągał w niemal 30- stopniowym upale jak magnes.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Gwoli ścisłości w Pradze są dwa kościoły pod tym wyzwaniem: jeden na Rynku Staromiejskim, a drugi na Małej Stranie. My odwiedziliśmy ten pierwszy, prosząc - jak powiedzieliśmy - panią przewodniczkę o możliwość chwilowego odłączenia się od grupy.
Ze względu na istniejące już opisy, nie zamierzamy kopiować tego co już napisano, aczkolwiek kilka ciekawostek można jeszcze wyhaczyć. Nie zamierzamy też oceniać, który kościół św. Mikołaja jest ładniejszy. Estetyka bowiem obiektów sakralnych to temat morze...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wchodząc na Rynek Staromiejski, niedaleko pomnika Jana Husa, znajduje się ten kościół św. Mikołaja, w którym byliśmy. Wielu turystów, gości, wycieczek skupia uwagę głównie na gotyckim kościele Najświętszej Marii Panny przed Tynem czy zegarze astronomicznym Orloj, a przewodnicy (z reguły) nie proponują wejścia do wnętrza świątyni. Z drugiej strony, trzeba ich zrozumieć, bo jak pokazać zabytki Pragi w ciągu niecałych pięciu godzin (z przerwą na lunch)?
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tylko łyk historii
Dzięki funduszom opata benedyktyńskiego Anselma Vlacha najpierw powstał projekt świątyni (1732–1735), według planów znanego architekta czeskiego baroku Kiliána Ignáca Dientzenhofera. Co ciekawe, budowę nowego kościoła zaplanowano w miejscu dawnego, romańskiego kościoła farnego z XII wieku.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wprowadzane przez cesarza Józefa II Habsburga w latach 1780–1790 tzw. reformy józefińskie, w istotny sposób zmieniły strukturę administracyjną, religijną, społeczną, a przede wszystkim urbanistyczną miasta. Praga przestała być konglomeratem niezależnych organizmów i stała się nowoczesną metropolią. Do czasu...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Gdy klasztor benedyktynów został zamknięty, kościół wykorzystywano jako magazyn mebli. W latach 1870-1914 świątynia służyła czeskiej cerkwi prawosławnej, a od 1920 – Czechosłowackiemu Kościołowi Husyckiemu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kościół ma dobrą akustykę, dlatego obecnie cyklicznie odbywają się tu koncerty i występy solistów. Niestety, wejścia są płatne, a plan występów dostępny jest na tablicy ogłoszeń w kościele.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dzieła sztuki
Jest ich naprawdę sporo. Już po wejściu do wnętrza zachwycać się można nad każdym niemal detalem: stiuki wykonane przez Bernarda Spinettiego, freski Kosmasa Damiana Asama czy dekoracje rzeźbiarski na zewnątrz świątyni, aż po ołtarz główny z 1737 roku.
Obracając głowę w drugą stronę widzimy organy pochodzące z I poł. XVIII wieku, mają ponad 4000 piszczałek i wydają solidny dźwięk. Prospekt organowy z kolei jest ozdobiony figurami aniołów i bogatymi złoceniami.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zaraz po wejściu do świątyni jest widoczny, monumentalny żyrandol, który pochodzi z 1880 roku; związany jest z okresem, gdy kościół służył rosyjskiej cerkwi prawosławnej. Według informacji podawanych przez Kościół i powtarzanych przez przewodników, był darem cara Mikołaja II. Najprawdopodobniej wykonano go w hucie szkła w Harrachovie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Fasada kościoła, to kolejny ciekawy element mistrza Dientzenhofera, który zastosował dynamiczną kompozycję typową dla późnego baroku – falujące linie, mocne pionowe podziały, wysokie okna z wyraźnie zaakcentowaną kopułą.
Na koniec dodajmy, iż architekt kościoła św. Mikołaja w Pradze Kilián Ignác Dientzenhofer zaprojektował również bazylikę kolegiacką Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej w Legnickim Polu (Polska, woj. dolnośląskie).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zamiast zakończenia
W okresie komunistycznej bezpieki był tu punkt obserwacyjny. W głębokim komunizmie wieża tego kościoła była wykorzystywana przez tajną policję StB (czes. -Státní bezpečnost ) do inwigilacji ludzi na placu oraz pobliskich ambasad, pomagał w tym doskonały punkt widokowy.
Na banerach wewnątrz świątyni, a także podczas przekazu przewodnika dowiadujemy się, iż dawniej była to także świątynia husycka, a obecnie - jak zaznaczyliśmy - kościół należy do Czechosłowackiego Kościoła Husyckiego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Akustyka wnętrza jest b. dobra, dzięki charakterystycznemu pogłosowi podczas występu instrumentalistów (pogłos tj. rewerberacja ma ogromny wpływ na brzmienie i sposób grania na instrumencie). Niestety, koncerty są płatne.
Kościół św. Mikołaja na Rynku Staromiejskim (czes. Kostel sv. Mikuláše na Staroměstském náměstí) to jedna z najpiękniejszych barokowych budowli w Pradze, niestety jest systematycznie pomijana przez tłumy skupione wokół zegara astronomicznego (Orloj). Kościół zajmuje północno-zachodni narożnik Rynku Staromiejskiego, a jego fasada i półkoliste schody górują nad otaczającymi zabudowaniami z dostojną pewnością siebie... wystarczy podnieść głowę, żeby ją docenić. Nam się udało i spędziliśmy tam więcej niż trwa reklama w Polsacie!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dla ortodoksyjnych gości i turystów – być może ten kościół nie dorównuje temu na Małej Stranie (tamten jest większy i do tego trzeba mocniej podnosić głowę). Ten na Rynku Staromiejskim jest mniejszy, bardziej kameralny i prawie nigdy nie ma kolejki do wejścia.
redakcja autoflesz.com
Źródło: Przewodnik po kościele św. Mikołaja
Kostel sv. Mikuláše na Staroměstském náměstí