Motocykle z PRL-u powracają do łask – wnioski z MotoClassic Wrocław

Wysyp motocykli, motorowerów czy skuterów zaobserwowaliśmy podczas MotoClassic Wrocław. Do niedawna nie były pożądaną lokatą kapitału, dziś odremontowane, z charakterem już kosztują krocie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Dla przykłady Junak w bardzo dobrym stanie kosztuje ok. 40 tys. zł, zaś Sokół 125 ccm nawet 70 tys. złotych. Jednym słowem motocykle z PRL-u, b. Czechosłowacji czy NRD  cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Na MotoClassic Wrocław można było wybierać w takich modelach jak: WSK, SHL, WFM, MZ, Jawa, BMW, CZ czy zabytkowy Sokół.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Motocykle produkowane w czasach PRL-u i  krajach bloku wschodniego mają charakter,  historię, a ich właściciele sentyment do prawdziwej motoryzacji.  Jedni je wspominają z czasów młodości, innych widzą w nich dobrą  inwestycją, jeszcze inni sposób na kolekcjonerskie życie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Również aukcje internetowe pokazują, że ruch w tym wolumenie potrafi zaskoczyć kolejnych fanów jednośladów.   Interesująco prezentuje się popyt na motocykle  SHL, SHL M11 ok. 10.500 zł, model SHL 175 z silnikiem Wiatr ok. 16 tys. zł, a Junak 350 kosztuje ok. 40 tys. zł.

Motocykle MZ, Jawa i CZ to także łakomy, kolekcjonerski kąsek. Dla przykładu MZ ETS 250e  (po kapitalnej odbudowie) kosztuje nawet 29.900 zł, MZ TS 250 12.900 zł, Jawa 350 21 tys. zł, CZ 350 model 472.4  28.500 zł, Sokół 1000 z wózkiem bocznym 268 tys. zł. Dodajmy, że w Muzeum Motoryzacji Zamku Topacz stoi w dobrej kondycji wiele ciekawych mutacji motocykla WSK, MZ czy legendarnego Sokoła.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

O motocyklach z MotoClassic napiszemy więcej w kolejnym materiale.

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.