Zamek Gołuchów: wycieczka i sesja fotograficzna uczniów Koła Fotografii Cyfrowej MDK2 Bydgoszcz

Jedna z ostatnich sobót października  na jednym z najpiękniejszych zamków w Wielkopolsce była (przy pięknej, słonecznej pogodzie na całej trasie Bydgoszcz-Gołuchów) celem – wreszcie spełnionym.  Chcieliśmy tej sesji, jak wody do życia, aby dokonać porównania teorii z praktyką,  dla uczniów Koła Fotografii Cyfrowej MDK2. Dla pozostałych uczniów naszej placówki wychowania pozaszkolnego, to kolejna wycieczka w miejsce o bajkowej historii – Zamku Gołuchów, w przepięknych plenerach (park-arboretum o pow. niemal 160 ha), a także dodatkowych atrakcji (żubry, daniele, dziki, koniki polskie).  

fot. KFC MDK2

O zamku Działyńskich i Czartoryskich napiszemy nieco więcej (w kolejnej opowieści), bo to jeden z najpiękniejszych zamków w Wielkopolsce, gdzie wiele ekip filmowych korzysta z gotowych kadrów: "Akademia pana Kleksa" (1983 oraz nowa wersja 2023), "Królowa Bona" (1980) czy "Rycerze i rabusie" (1984).

Głównym celem uczniów KFC MDK2 było praktyczne wykorzystanie zdobytych wiadomości, wypróbowanie swoich sił w sytuacji słabego światła zastanego (zakaz stosowania lampy błyskowej), operowanie ustawieniami lustrzanek i bezlusterkowców (w tym ustawienia balansu bieli czy posługiwanie się statywem fotograficznym).

fot. KFC MDK2

Napotkaliśmy też parę nowożeńców, która właśnie tu chciała mieć swoje pamiątkowe zdjęcie ślubne, jak również parę sportową (przecząc  prawom grawitacji). Kadry, jak powiedzieliśmy bajkowe, a liczba odwiedzających (tylko 30 osób wchodzi co 30 min.) w godzinach największego szczytu przerosła nasze oczekiwania.  

fot. KFC MDK2

Gratką dla pozostałych uczestników kół (muzyczne, plastyczne, językowe czy sekcji karate) było nie tylko zwiedzanie komnat zamkowych, ale także  przepięknego parku-arboretum w stylu angielskim. Po zwiedzeniu zamku wszyscy, pod opieką nauczycieli, udali się do zagrody żubrów, danieli, koników polskich i dzików. Po drodze uczestnicy mijali  bajkowy świat Złotej Polskiej Jesieni, oczka wodne czy unikalne gatunki drzew i roślinności (czarny orzech, korkowiec amurski czy dąb Jan).

fot. KFC MDK2

Połączyć tak ciekawe kadry zamkowe z pięknem polskiej przyrody nie jest łatwo. Nam się chyba udało, co pokazujemy na zdjęciach. Wycieczka  (sesja zdjęciowa) odbyła się dzięki dofinansowanie przez Radę Rodziców (autobus z firmy DannyBUS, bilety wstępu;  obiad po stronie rodziców). Ze wspólnej wycieczki (sesji foto) KFC MDK2 wykona wystawę, którą będzie można obejrzeć w holu głównym MDK2.

fot. KFC MDK2

Park-arboretum
Kolejne kadry dla fotoamatorów, zwłaszcza podcza tak ulubionej przez odwiedzających pory roku. Park angielski o pow. niemal 160 ha zaprojektowano w drugiej połowie dziewiętnastego wieku. Głównymi inicjatorami tego założenia parkowego byli  ówcześni właściciele Gołuchowa Izabella z Czartoryskich Działyńska i jej mąż Jan Działyński. Koncepcja parku oparta była na najlepszych założeniach ogrodowych Europy, a jego bezpośrednim nadzorcą był  ceniony architekt założeń parkowych  Adam Kubaszewski.

fot. KFC MDK2

Styl angielski, preferowany przez rodzinę Działyńskich, nawiązywał do naturalnych krajobrazów (teren ogromny, pagórkowaty z kilkoma stawami i unikalnym drzewostanem). Nie ma tu geometrycznych wzorów obowiązujących - dla przykładu - w ogrodach barokowych.

Park, do dziś, zachował naturalistyczną formę i stanowi staranne odzwierciedlenie  byłych  właścicieli. To także  malownicza oprawa dla tego założenia  (w b. dobrym stanie),   która zachwyca  odwiedzających  w jego południowej części. Przez teren parku płyną meandry rzeki Ciemna, niegdyś nazywana Trzemną, której dolina posłużyła jako główna oś kompozycji.  Rzeczywiście mistrzowski plan, doskonałe wykonanie i nadal wzorowe utrzymanie.

Północną część parku o charakterze leśnym od południowej - określanej mianem arboretum -  oddzielają dwa stawy widokowe. Na większym z nich utworzono wyspy, na których osiedliło się ptactwo wodne. Podobno cały park porasta 80 tysięcy drzew, występuje tutaj 600 gatunków i odmian drzew oraz krzewów, pochodzących z Europy, Azji i Ameryki Północnej. Wśród nich 262 egzemplarze drzew o wymiarach pomnikowych, dziko rosnące rośliny naczyniowe reprezentowane są zarówno przez gatunki pospolite, jak i rzadkie w skali regionu, a nawet kraju. Kilkanaście z nich (m.in. obrazki plamiste, orlik pospolity, pierwiosnek lekarski, kopytnik pospolity) podlega ochronie prawnej. Na terenie parku odnotowano ponadto 300 gatunków grzybów, 27 gatunków mszaków i 131 taksonów porostów. Faunę reprezentuje 8 gatunków płazów, 3 gatunki gadów, 27 gatunków ssaków oraz 70 gatunków ptaków.

Park od 1965 roku figuruje w rejestrze zabytków, a od 1989 jest objęty ustawą o ochronie przyrody i wchodzi w skład Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Rzeki Ciemnej. Prowadzone przez Ośrodek Kultury Leśnej w parku-arboretum prace, mają na celu przywrócenie pierwotnego układu kompozycyjnego oraz odtworzenie składu gatunkowego.

Park-arboretum harmonijnie łączy funkcje dydaktyczne i rekreacyjne z jednoczesnym utrzymywaniem walorów przyrodniczych i estetycznych. Jest miejscem prowadzenia rozmaitych form edukacyjnych oraz badań naukowych. /źródło: goluchow.pl/turystyka/

Pokazowa zagroda zwierząt
Żubr  - jest największym ssakiem lądowym Europy. W Polsce żyje w stadach na wolności oraz w hodowlach zamkniętych i jest  objęty ochroną gatunkową. Żubry do Gołuchowa przywieziono w 1977 r. Gołuchowskie stado zapoczątkowały: byk Plantor i krowa Polira z Ośrodka Hodowli Żubra w Smardzewicach oraz krowy Ponta i Polana z Ośrodka Hodowli Żubra w Pszczynie. Organizacja zagrody i wydzielenie tzw. zagród dziennych pozwala na oglądanie zwierząt od świtu do zmierzchu przez cały rok.

Dziki – to mieszkańcami gołuchowskiej zagrody od 2004 r. Sprowadzono je ze Stacji Badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu. Dzik zasiedla wszystkie typy lasu, jest wszystkożerny. Do jego przysmaków należą żołędzie oraz rośliny uprawne takie jak ziemniaki i kukurydza.

Koniki polskie – sprowadzono je z  Roztoczańskiego Parku Narodowego w 2004 r. Koniki polskie pochodzą od tarpanów leśnych, z rodziny koniowatych, maści myszatej z ciemną pręgą biegnącą wzdłuż grzbietu, czarnym ogonem i czarną grzywą. Spokojne i łagodne koniki polskie są gatunkiem o małych wymaganiach hodowlanych.

Daniele - pierwsze osobniki (białe daniele) sprowadzono do Gołuchowa w 1997 r. Pochodziły  z Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu. Dziś w zagrodzie podziwiać można daniele o typowym leśnym ubarwieniu, przekazane z Nadleśnictwa Podanin. Daniele sprowadzono do Polski w XVII wieku. Obecnie występuje niemal w całym kraju. / Źródło: goluchow.pl/turystyka/

redakcja autoflesz.com

Młodzieżowy Dom Kultury nr 2

Publish modules to the "offcanvas" position.