Od poniedziałku 17 sierpnia kierowcy tankują taniej. Rząd zdecydował o czasowym wznowieniu programu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), który po raz pierwszy w tym roku obowiązywał od końca marca do końca czerwca. Powodem ponownego uruchomienia mechanizmu (ale tylko przez dwa tygodnie do końca wakacji) są utrzymujące się wysokie ceny ropy na rynkach światowych.
fot. Agnieszka, autoflesz.com
Tym razem pakiet obejmuje obniżenie stawki VAT oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych. Nie zdecydowano się natomiast na ponowne obniżenie akcyzy.
Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że nowe ceny maksymalne zaczną obowiązywać od północy z niedzieli na poniedziałek.
Zgodnie z ogłoszonymi stawkami maksymalna cena litra benzyny 95 w poniedziałek 17 sierpnia wynosiła 6,41 zł. Za benzynę 98 kierowcy zapłacili najwyżej 7,20 zł za litr, natomiast ON kosztował 7,37 zł za litr.
Dla porównania, według danych e-petrol.pl pod koniec ubiegłego tygodnia średnia cena benzyny 95 wynosiła 7,29 zł za litr, a oleju napędowego 8,09 zł.
Dla przykłady cena PB 95 na stacji Muller w Jeleniej Górze kosztowała 6,34 zł/litr, zaś olej napędowy 7,35 zł/litr. Kolejek na stacjach nie ma, a gaz LPG nadal jest jednym z najtańszych paliw do samochodów.

Wątek wojny w Zatoce Perskiej
Prezydent Stanów Zjednoczonych w swojej desperacji i bezradności, po raz kolejny staje przed ścianą. Jego notowania maleją (zaledwie 33 proc.), a pomysłów na zakończenie tej niepotrzebnej wojny brak (brakuje też amunicji, pocisków manewrujących Tomahawk, a lotniskowiec Abraham Linkoln ma problemy z załogą). Donald Trump odgrażał się w sprawie cieśniny Ormuz, zapowiadając, że ogłosi ten strategiczny szlak jako "terytorium Stanów Zjednoczonych". W odpowiedzi na te słowa, władze Iranu odrzuciły te groźby, stwierdzając, że "cieśnina pozostaje irańska i będzie otwierana tylko na rozkaz Iranu".
Trump zapewnił, że w przypadku ataku na statki w cieśninie Ormuz, USA zareagują z większą mocą niż dotychczas, co może prowadzić do konfliktu strategicznego. Wszystko wskazuje na to, że musimy przygotować się na dalsze problemy z paliwem, środkami do produkcji rolnej czy na rozkręcanie spirali złych decyzji.
redakcja autoflesz.com
