Premier Donald Tusk zapowiedział, że na ostatnie dwa tygodnie sierpnia rząd obniży stawkę podatku VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc. To pozwoli na obniżkę ceny paliwa o ok. 1 zł na litrze. Koszt tej operacji to ok. 0,5 mld zł dla budżetu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ ceny paliw z czwartku na przymarketowej stacji Auchan w Bydgoszczy...
Premier ogłosił w czwartek 13 sierpnia decyzję rządu o częściowym powrocie programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). VAT będzie niższy, a akcyza pozostaje bez zmian.
– Podjęliśmy decyzję wspólnie z ministrem finansów i ds. energii o przywróceniu w części programu CPN na dwa tygodnie krytyczne z punktu widzenia milionów kierowców, na powrót z wakacji i urlopów. Zejdziemy z podatkiem VAT z 23 do 8 proc. To powinno przełożyć się na obniżkę cen paliw o 90 gr do 1 zł w porównaniu do cen, gdyby tej obniżki nie było - powiedział premier.
Premier dodał, że ceny spadną już od poniedziałku, a program CPN potrwa do 31 sierpnia.
– Aby nikt nie wykorzystał tej obniżki, minister energii ponownie będzie informował o możliwych maksymalnych cenach paliw, tak jak było to w przypadku CPN – powiedział premier.
– Minister finansów dokonał cudów. Wiecie państwo o wydatkach budżetu, w tym na zbrojenia – mówił premier, przypominając, że prezydent nie pozwolił obłożyć podatkiem od nadmiarowych zysków spółek paliwowych - mówił premier.
– Podatkiem zostałby obłożony nie tylko Orlen, ale i inne firmy, tak aby oddać te nadmiarowe zyski obywatelom – powiedział Donald Tusk.
Przypomnijmy, że Polska importuje aż 60 proc. ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej, ponadto 30 proc. z Norwegii, a także ze Stanów Zjednoczonych, Gujany oraz mniejsze ilości z Afryki.
Źródło: gov. pl, Rzeczpospolita.pl