Test redakcyjny

Mitsubishi ASX 1.8 DI-D MIVEC 150KM - mistrz oszczędnej jazdy, tylko 3,4 l/100 km

Szczegóły

Na motoryzacyjnym rynku znajdziesz Czytelniku wiele samochodów  wyglądających tak pięknie, jak modelki Voque.  Ale są i takie, dla których blask reflektorów, parcie na szkło czy rankingi o pasek od spodni nie mają dominującego znaczenia.  To klienci  wybierają przedmiot swojego pożądania. Jednym z takich  modeli jest Mitsubishi ASX 1.8 DI- D 150KM, który dostaliśmy do testu z firmy Moto-Champ, Zbigniew Karaś w Bydgoszczy. Nie wierzyliśmy do samego końca, że nasz bohater jest mistrzem oszczędnej jazdy i potrafi skonsumować jedynie 3,4 l/100 km! 

Mitsubishi ASXfot.  Krzysztof Golec

Jeszcze przed Euro 2012 mieliśmy możliwość zweryfikowania krążących  tu i ówdzie opinii o tym nie rzucającym się w oczy crossoverze. Wybraliśmy Pogórze Kaczawskie z niezliczoną ilością serpentyn, trudnych podjazdów i byle jakich nawierzchni.  Zahaczyliśmy też o dość rzadko odwiedzane miejsce, magiczne miejsce - zamek Grodziec k. Złotoryi. Tylko przy okazji udało nam się nam nakarmić  naszego testowego diesla 3,4 litrami ON na każde 100 km. Nie wierzycie, my też nie dawaliśmy wiary, ale spójrzcie na zdjęcia a wszystko będzie jasne. Czekamy na kolejne mistrzowskie osiągnięcia, to nie był kres możliwości.

Już po pierwszej randce zaiskrzy
Wiedzieliśmy od sprzedawców Moto-Champ, że właśnie ten rodzaj silnika,  jest bezkonkurencyjny w swojej klasie.

Megalomania, chwalenie się przed zachodem słońca, a może zwykła manipulacja – pomyśleliśmy.  Przecież czekoladę najlepiej ocenić po spałaszowaniu tabliczki, wcześniej się nie da, nawet jeśli pochodzi z  Okazaki, Japonia (miejsce produkcji ASX).  Nasz  długodystansowy test rozwiał wszystkie wątpliwości.

- Klienci naszego salonu najchętniej wybierają wersję 2WD, właśnie z mocniejszym silnikiem 1.8 MIVEC. Sporą grupę klientów stanowią kobiety. Nikt nie jest zawiedziony – powiedział Sebastian Jabłoński, kierownik salonu sprzedaży, Moto-Champ Zbigniew Karaś, Bydgoszcz

Z całą pewnością nie jest to model, w którym Jennifer Lopez chciałaby za wszelka cenę podróżować w czasie Euro 2012. Z kolei Shakira pewnie wybrałaby Seata Alteę Freetrak lub koncepcyjnego IBX-a. Jednak zaintrygowało nas zupełnie coś innego. ASX to bezsprzecznie model, który jest lokomotywą sprzedaży Trzech Diamentów w Polsce. Dlaczego jednak  tak wielu klientów(ek) wybiera crossovera, który na parkingu Marriotta nie wywoła nawet poruszenia  u hotelowego boya?

Nie ma słabych punktów – liczy się drużyna
Zostawmy to ocenie naszych Czytelników. Naszym zdaniem to klasyczny przykład zespołowej pracy całego zespołu konstruktorów z Mitsubishi Motors,  bez wielkich nazwisk jak Schreyer czy da  Silva. Nie trzeba też być wielkim znawcą motoryzacji, aby dostrzec, że najnowszy model ze stajni Mitsubishi mocno czerpie z doświadczania starszego brata, czyli Outlandera. Wiele podobnych rozwiązań, praktycznie ta sama płyta podłogowa, a niespodzianki pozostawiono na deser off-roadowej przygody.

Z siłą wodospadu zbliżamy się do najmocniejszych stron produktu. Dlatego musimy powiedzieć,  że koncern Trzech Diamentów zrezygnował z jednostek Diesla dostarczanych parę lat temu przez Volkswagena. I bardzo dobrze, bo kłopotów usterek, narzekań  na motor 2.0TDI było więcej,  niż siwych włosów na głowie dr Winterkorna, szefa Volkswagena.  Teraz Mitsubishi ma w swojej stajni motor skonstruowany przez japońskich inżynierów 1.8 DI-D 150KM, o którym więcej za chwilę.

Narodziny gwiazdy?
Polacy są coraz  bardziej wymagający. Kiedyś wystarczył poczciwy Maluch lub piekielnie awaryjny Polonez bez wspomagania. Dziś większość z nas ma dwa, nawet więcej samochodów w garażu,  ale to właśnie rodzina crossoverów staje się marzeniem rodaków. Są uniwersalne, reprezentacyjne, coraz bezpieczniejsze,  potrafią dostarczyć sportowych osiągów. Jedynie czego nie potrafią,  to skakać na linie.

ASX nie jest wyjątkiem. Jeszcze kilka lat temu, gdy Nissan Qashqai nie miał żadnej konkurencji  Outlander przecierał szlaki. Leśnicy, myśliwi,  rolnicy, prawnicy, a szczególnie drogowcy chętnie zmierzyli się z japońską  techniką. Już wtedy  specjaliści od pozycjonowania marki świetnie przenicowali zapotrzebowanie na tego typu pojazdy. Tak powstał najmniejszy w rodzinie, zgrabny i bardzo dobrze wyposażony crossover. Przypomnijmy, że swój debiut miał na marcowym salonie 82. Geneva International Motor Show.  Od razu fachowcy z branży i dziennikarze zauważyli narodziny gwiazdy.

- ASX nie jest autem wytwornym ani też szałowym, nie jest również przyciągającym wzrok obiektem pożądania, aczkolwiek niczego jemu nie brakuje. Śmiało zaś mogę rzec, iż dla kobiet  jest idealnym partnerem zarówno w mieście - nie przysparza kłopotów w poszukiwaniu miejsca do parkowania, znakomita widoczność a i system czujników spełnia swe zadanie - jak i na weekendowe wypady w celach bardziej lub mniej rekreacyjnych - powiedział Marlena Karaś-Hrmit, dyrektor Moto-Champ w Bydgoszczy

- Jest przy tym niezawodny i stabilny jak mądry, stały partner, który mimo wysłużonych kilometrów przebytych wspólnie, nie jest rekonwalescentem i nie wymaga podrasowania wizytami na serwisie - dodała pani dyrektor

Raport z jazdy - szuter i boczne drogi to żywioł ASX
Linii nadwozia nie oceniamy, bo jeden woli blondynki, drugi farbowane brunetki... Zaraz po wejściu do środka nie oczekuj też wodotrysków, ani  kawy na śniadanie, ale z  pewnością nie będziesz się nudził. Ten pojazd jest przede wszystkim praktyczny a nie śliczny, zaraz się i tym przekonasz Czytelniku. 

Pierwszą podstawową zaletą tej konstrukcji, to już sygnalizowany design, spokojny, wyważony bez rewolucyjnych zmian w stosunku do starszego Outlandera. Ogromny wlot powietrz z grillem typu Jet Fighter nawiązuje do myśliwców F2 produkowanych przez Mitsubishi Heavy Industries i Lockheed Martin – nadając sylwetce rasowego wyglądu. Jedynie deska rozdzielcza nie prezentuje najnowszych trendów w tej dziedzinie projektowania nawiązuje, klasyka i  Art Deco nie każdemu się spodoba, jednak o gustach podobno się nie dyskutuje.

Po drugie ASX ma sprężyście  zaprojektowane zawieszenie,  jednak o dość twardej charakterystyce, zwłaszcza na tej gorszej nawierzchni przekonasz się o tym sam. Tu jednak czuje się jak ryba  w wodzie, przydroże bąble połyka jak leszcz plankton. W asfaltowej dżungli, w szybko pokonywanych zakrętach lubi się pochylać; ma też tendencje do wyczuwalnej podsterowności. Można temu zaradzić wykorzystując  dołączany tylny napęd (wersja 4WD) lub poprzez sportowe operowanie gazem. Innymi słowy bardziej mu do bulwarówki niż do typowego i zwykle siermiężnego off-roadowego gracza.

Po trzecie wreszcie,  masz świetną okazję praktycznie wypróbować, że silnik Diesla to sumienny pracownik. Owszem, po przekroczeniu 1750 obr./min staje się narowisty, ale w dobrych rękach łagodnieje jak pitbull po kilkumiesięcznym szkoleniu w Zakładzie Kynologii Policyjnej. Na trasie do Złotoryi i Kotliny Jeleniogórskiej zanotowaliśmy średnie zużycie ON 3,4 l/100!  Od razu uprzedzamy pytanie, nie wyprzedzały nas rowery, ani skutery, gnaliśmy z prędkością 95-100 km/h. To robi wrażenie, jak gol Kuby Błaszczykowskiego  w meczu z Rosją.

Na deser coś dla soulowej duszy. Akcentujemy zatem system car audi firmy Rockword-Fosgate. Taki sprzęt do balsam na chandrę, a ballada Soldier of Fortune kultowego już Deep Purple nabiera zupełnie innego znaczenia. Magicznego znaczenia.

Można  jeszcze wymienić kilka innych powodów, dla których jazda tym udanym crossoverem jest przyjemnością. Pozostawiamy jednak dalsze odkrywanie nowym klientom(kom) Mitsubishi. Warto dla porównania sprawdzić możliwości terenowe wersji 4WD z tym samym silnikiem (aczkolwiek, na razie,  to niedostępna wersja).

Czy wszystko jest tak dobre, jak ogólny obraz całości?
Rozczarujemy niektórych, nie spotkaliśmy na naszej drodze jeszcze auta doskonałego. Zawsze ilość dodanego lukru zależy od cukiernika, dlatego staramy słodzić jak najmniej. Zdajemy sobie sprawę, że obiektywność dziennikarskiego przekazu zobowiązuje. Dlatego i tym razem dodajemy sok z cytryny.

Zacznijmy od foteli, są zaledwie wygodne, a siedziska za krótkie, boczne trzymanie też mogłoby być lepsze. Podobnie z żaglówkami regulowanymi jedynie góra-dół. Bagażnik całkiem spory, ale brakowało nam nawet koła dojazdowego. W zamian producent proponuje zestaw naprawczy. Mamy też swoje zdanie na temat tzw. sztywnych pakietów wyposażenia. Oczywiście, to dobre dla producenta, mniej dla klienta.

Jednostka 1.8 MIVEC 150 KM ma charakterystyczną turbodziurę. Do 1500 obr./min  grymasi, jak brzdąc z przedszkola. Chwilę później eksploduje, jak Czesi po wygranym meczu z kadrą Smudy.

Delikatny wieniec kierownicy, nie leży w dłoniach najlepiej. I… no właśnie, to praktycznie wszystkie grzechy tej udanej konstrukcji. Nie dziwmy się zatem, że jedynie w 2010 roku sprzedano w Japonii 5.169 szt. Od debiutu rynkowego ASX w Polsce,  do końca marca 2011 roku sprzedano 2.240 takich aut. Stosunek  napędów benzyna-diesel rozłożył się niemal symetrycznie, 53 proc. (1196 szt.)  z nich to modele z silnikiem benzynowym 1,6- litra 117 KM a 1044 szt.  to auta 1.8 DI-D MIVEC 150 KM (w tym 58 proc. to napęd 4x4).

- Bezawaryjność tego modelu, w przeciwieństwie do konkurencyjnych aut z tego segmentu, wzbudza zadowolenie dotychczasowych nabywców  ASX-a. Coraz więcej klientów pojawia się w naszych salonach po ten model  "z polecenia" osób będących już szczęśliwymi użytkownikami crossovera Mitsubishi - mówi Marlena Karaś-Hermit

- Choć "boską" sylwetką i nadmiarem gadżetów nie grzeszy nasz ASX, daje niewątpliwie poczucie bezpieczeństwa nie nadwyrężając przy tym portfela użytkownika. Program gwarancyjny Mitsubishi został rozszerzony do 5-go roku eksploatacji również na model ASX - kończy opowieść o tym udanym modelu pani dyrektor

Silnik 4N13– perełka wśród jednostek Diesla 
Rudolf Diesel byłby dumny widząc, jak daleko posunęła się wena twórcza inżynierów zajmujących się konstruowaniem silników. Dotąd  taką perełką był motor 2.0 320d BMW, 2.1 Blue-Efficiency Mercedes-Benz, 2.2 i-CDTi Hondy czy 2.2 D4-D Toyoty. Teraz dochodzą Trzy Diamenty.

Można powiedzieć, że to już konstrukcyjny majstersztyk.  Nie sprawdzaliśmy tego, ale inżynierowie przekonują, że to pierwszy Diesel z systemem zmiennych faz rozrządu i wzniosem zaworów MIVEC (ang. Mitsubishi Innovative Valve timing and lift Electronic Control).

Blok, z ciśnieniowo odlewanego aluminium, do tego 16-zaworowa głowica, z dwoma wałkami rozrządu DOHC pracuje jak szwajcarski zegarek. Całość spina bezpośredni układ wtrysku ON i system common rail trzeciej generacji, powstały dzięki współpracy firmą Mitsubishi Heavy Industries, Ltd. MHI - czerpiącą swoją bogata wiedzę  i doświadczenie zdobyte podczas produkcji przemysłowych i okrętowych silników wysokoprężnych oraz technologii turbin spalinowych.

Dodajmy, że cala rodzina jednostek 4N13 posiada szereg innowacyjnych rozwiązań technologicznych takich, jak turbosprężarka o zmiennej geometrii kierownic dopływu powietrza do turbiny, wtryskiwacze piezoelektryczne czy programowany wtrysk ON.

Jednostkę o tak wysokiej kulturze pracy,  wspomaga pełny pakiet niskoemisyjny ClearTec, w którego skład mogą wejść:  funkcja automatic Stop&Go, filtr cząstek stałych typu closed-flow, system elektronicznego wspomagania układu kierowniczego czy  system kontroli odzysku energii GCS (Generation Control System).

Nowy silnik diesla 1.8 DI-D jest pionierską konstrukcją Mitsubishi. Maksymalne ciśnie wtrysku podkręcono na 2000 barów, a wyjątkowo niski topień sprężania 14,9:1 (najniższa wartość wśród obecnie oferowanych na rynku silników Diesla) przekłada  się na korzystne osiągi, jak sprint do pierwszej setki trwający jedynie 9,7 sekundy czy maksymalna prędkość 203 km/h.

Dzięki zastosowaniu systemu MIVEC udało się pomyślnie rozwiązać kwestię rozruchu zimnego silnika, smarowania  w odległych węzłach tarcia  oraz stabilności spalania przy tak niskim stopniu sprężania. Ogólne osiągi poprawiono również poprzez zastosowanie turbosprężarki firmy MHI (TF035) o zmiennej geometrii kierownicy dopływu spalin do turbiny.

Zastosowano tu 8-łopatkowy, aluminiowy wirnik sprężarki (w odróżnieniu od tradycyjnego, 12-łopatkowego), co zwiększa zasięg działania tego dość delikatnego elementu, a tym samym wydajność doładowania.  Osiągi  są  imponujące, szczególnie po przekroczeniu średniego zakresu obrotów; do wspominanej wcześniej  turbodziury  i  "gwiżdżącej" turbosprężarki trzeba się przyzwyczaić. 

Skrzynia biegów - gładka i bezproblemowa
Inżynierowie zastosowali sześć przełożeń o dość dużym skoku. Dźwignia porusza się gładko, a zapięcie wstecznego nie jest żadnym problemem. Nie zanotowaliśmy jakiegokolwiek haczenia czy nieposłuszeństwa, nawet przy sportowej jeździe. Oczekujemy, że producent wprowadzi wkrótce skrzynię automatyczną z sześcioma przełożeniami lub bezstopniowa CVT. 

Mitsubishi ASX może występować  na innych rynkach pod nazwą RVR, Outlander Sport oraz Space Runner. Automatyczna skrzynia biegów nie jest tam problem, aczkolwiek dopłata do podstawowej wersji wyniesie co najmniej 4-6 tys. zł. W polskich realiach to dużo, chyba za dużo. 

Bezpieczeństwo i wyposażenie: bez cięć księgowych 
ASX mocno postawił poprzeczkę w zakresie bezpieczeństwa aktywnego i biernego (wzmocniona konstrukcja RISE). Specjaliści Euro NCAP dali  crossoverowi maksymalną ilość  5 gwiazdek (86 proc. ochrona dorosłych, 78 proc. ochrona dzieci, 60 proc. ochrona pieszych, 71 proc. inne systemy bezpieczeństwa).

W zakresie wyposażenie seryjnego księgowi też wykazali dobrą wolę. Znajdziemy tu: sześć poduszek powietrznych + kolanowa w standardzie, ABS+EBD, TCL (aktywny układ trakcji), ASC (aktywny układ stabilizacji pojazdu), HSA (wspomaganie ruszania pod górę), ESS (sygnalizacja nagłego hamowania, TCL (aktywna kontrola trakcji),  ASC (stabilizacji pojazdu), przednie i  tylne szyby sterowane elektrycznie, klimatyzacja automatyczna, kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach, radioodtwarzacz CD/MP3, aluminiowe felgi z oponami 215/65R16, reflektory HID czy gniazdo AUX.

Podsumowanie: dobrze, że się pojawił tak zwinny  i kompaktowy model w stajni japońskiego producenta. Jeszcze do niedawna, jeśli wiodący producent samochodów nie miał dobrej jednostki Diesla wypadał gry. Dziś każdy z  graczy dąży do posiadania  SUV-a w rodzinie. Z tego założenia wyszło kilku znanych producentów desygnując do boju  udane modele:  Skoda Yeti, Dacia Duster, Toyota RAV4  czy Hyundai ix35.
Mitsubishi ASX mierzy wysoko, ma spore atuty w garści, również przeciwko Nissanowi Qashqaiowi, najlepiej sprzedającemu się crossoverowi na polskim rynku. Praktycznie nie ma słabych punktów, a najnowszy silnik 1.8 DI-D ustawia go na pole position.

Wybór w tym segmencie jest trudny. Jeśli mielibyśmy startować w rajdach o kropelce i pojechać  na wesele do kuzyna, z całą pewnością wybralibyśmy Mitsubishi. Wspomniane na początku 3,4 l/100 km robi wrażenie! Z kolei jazda w niedzielę do kościoła to RAV4, a w teren chętnie zabralibyśmy Qashqaia. Trudny wybór, dlatego jak zwykle pozostawiamy go Czytelnikom i przyszłym klientom(kom) Trzech Diamentów. 

Ocena redakcji:

  • nadwozie 6/6 pkt.
  • silnik 6/6 
  • skrzynia biegów 5,5/6
  • wnętrze 5/6
  • zawieszenie 5/6
  • układ hamulcowy 5,5/6
  • układ kierowniczy 5,5/6
  • układ chłodzenia i klimatyzacja 5,5/6 
  • bezpieczeństwo 6/6
  • wyposażenie 6/6
  • gwarancja 6/6

RAZEM: 62 pkt./66 możliwych

Zalety: świeży design nadwozia, super oszczędny i dynamiczny silnik, gładka skrzynia biegów, mała średnica zawracania, skuteczne hamulce, super widoczne w nocy reflektory HID Wide Vision, dobre zabezpieczenie antykorozyjne, energooszczędne opony Yakohama Aspec 215/65R16, 3-letnia gwarancja

Wady: sztywne pakiety wyposażenia, nieergonomiczny wieniec kierownicy, brak koła zapasowego

Wybrane dane techniczne

Mitsubishi ASX 1.8 DI-D  MIVEC 2WD

Nissan Qashqai  dCi 1.6 R9M

Skoda Yeti 4x2 1.6 TDi CR  DPF

Pojemność skokowa silnika [ccm]

1798

1598

1598

Moc silnika [KM] przy [obr./min]

150/4000

130/4000

105/4400

Maksymalny moment obrotowy [Nm] przy [obr./min]

300/2000-3000

320/1759

250/1500-2500

Maksymalna prędkość [km/h]

200/ 203 test

177

176

Przyspieszenie [s]

9,7/ 9,5 test

12,4

12,1

Elastyczność [s]
60-90 km/h  IVb.
80-120 km/h  IVb.
80-130 km/h  Vb.

80-130 km/h  Vb.


5,4
7,9
10,9
12,7

b.d.

b.d.

Skrzynia biegów

6b.

 

5b.

Długość/szerokość/wysokość [mm]

4295/1770/1625

4330/1780/1615

4223/1792/1691

Prześwit mm]

170

188

b.d.

Długość drogi hamowania [m]

39,3

39,1

b.d.

Masa własna [kg]

1450

1418-1482

1410

Ładowność [kg]

610

b.d.

620

Pojemność bagażnika [ddm]

442/1219

410

416

Kąt natarcia [st.]

20

23

19

Rozmiar opon

205/55/R16 Yokohama
Aspec

215/65R16
215/60R17

215/60R16

Poziom hałasu przy 100 km/h [dB]

63

63,5

64,0

Średnica zawracania [m]

10,3

10,6

10,3

Średnie zużycie paliwa [l/100km]

5,6/ 3,4 test

5,2

4,6

Emisja CO2 [g/km]

145

137

119

Cena [tys.zł]

96.190 invite
101.690 intense
117.690 instyle

87.900 Acent
95.900 Way
98.900 Tekna

82.150 Active
88.150 Ambition
93.150 Elegance

Pierwszy przegląd po

15 tys. km lub raz w roku

b.d.

b.d.

Cena pierwszego przeglądu

 750 zł brutto

b.d.

b.d.

Stosowany olej silnikowy

SAE 5W-30 Castrol

 SAE 5W-30 Shell
 SAE 5W-30 Texaco

b.d.

Gwarancja

3 lata lub 100 tys. km, dla ASX może być przedłużona do 5 lat

2 lata


   

NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE ZDJĘCIA

   
   

Galeria  

   
   
   
   

Statystyka  

Odsłon artykułów:
1490971
   

Redakcja korzysta  

aparaty-autoflesz.jpg
   
   
© Copyright (c) 2006 - 2014 AutoFlesz.com Wszelkie prawa zastrzeżone.